W minionych dniach w Staszowie miał miejsce incydent z udziałem kierowcy, który mimo posiadania zakazów prowadzenia pojazdów, wsiadł do auta i spowodował kolizję. Mężczyzna, mający ponad 2 promile alkoholu we krwi, został natychmiast zatrzymany przez policję. Po przesłuchaniach oraz badaniach został doprowadzony do sądu, gdzie zapadł wyrok w tej sprawie. Na podstawie zgromadzonych dowodów sąd wymierzył mu karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 14.00, gdy staszowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej. Z meldunków wynikało, że kierowca Forda cofnął na parkingu, uderzając w zaparkowanego Opla. Na miejscu mundurowi ustalili, że kierujący miał nietypową wymówkę, twierdząc, iż przyjechał opłacić podatek, lecz musiał przeparkować samochód, co doprowadziło do zdarzenia. Kontrola alkomatem wykazała, że mężczyzna był w stanie nietrzeźwości.
Policjanci, sprawdzając dane 57-latka w swoich systemach, odkryli, że posiadał on dwa aktywne zakazy prowadzenia jakichkolwiek pojazdów mechanicznych. Po zatrzymaniu i umieszczeniu go w areszcie, mundurowi zakończyli szybko postępowanie, co umożliwiło przedstawienie sprawy przed sądem już w środowe popołudnie. Sąd uznał, że mężczyzna powinien ponieść konsekwencje swojego czynu, skazując go na osiem miesięcy więzienia, co ma być sygnałem de facto do innych, którzy mogą myśleć o lekceważeniu przepisów drogowych.
Źródło: Policja Staszów
Oceń: 57-latek skazany na więzienie za jazdę pod wpływem i złamanie zakazu prowadzenia pojazdów
Zobacz Także


