W Staszowie miały miejsce niepokojące zdarzenia, które zakończyły się interwencją policji. W wyniku kradzieży z włamaniem do garażu, zginęły dwa rowery, wart łącznie 3000 złotych. Sprawcy tego czynu zostali szybko ujęci przez mundurowych, jednak na tym nie kończą się ich problemy. Okazało się, że jeden z mężczyzn był również pod wpływem alkoholu oraz prowadził samochód mimo braku uprawnień.
W poniedziałkowe popołudnie, policjanci zostali powiadomieni przez mieszkańca Staszowa, który po powrocie z pracy odkrył włamanie do swojego garażu. Złodzieje wynieśli dwa rowery, co skłoniło właściciela do natychmiastowego zgłoszenia sprawy policji. Dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy oraz zebranym informacjom, udało się zidentyfikować podejrzanego o kradzież.
Już tego samego wieczoru, dzięki pracy kryminalnych, zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy podróżowali pojazdem Renault. W trakcie kontroli, policjanci ujawnili skradzione rowery, jednak to nie był koniec komplikacji. 36-letni kierowca był pod wyraźnym wpływem alkoholu, z wynikiem blisko 3,2 promila, a na dodatek nie posiadał ważnych uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyźni zostali umieszczeni w policyjnym areszcie, a grozi im nawet do 10 lat pozbawienia wolności, co stanowi poważne ostrzeżenie dla innych mieszkańców.
Źródło: Policja Staszów
Oceń: Nowe przypadki kryminalne na terenie Staszowa – pijany kierowca i kradzież rowerów
Zobacz Także

